Kupię przyczepę N 126p

Baza wyszukanych haseł

Czy w tym dniu pamiętamy o zmarłych?

Temat: Przyczepka Niewiadow. Ktoś sprzedaje - ja tylko znalazlem.

ANTEK , a jak się takim zestawem jeździ ?
Sam myślałem nad takim czymś na dalszą traskę
Widziałem jak ją kupiłeś
Zawsze obserwuję wszystko co NIEWIADÓW , bo ciągam za puszka N-126 N czyli polską przyczepę kempingową .


o proszę ! nic się nie ukryje czyli widziałeś jak wyglądała wcześniej przejechałem z nią na razie około 120 km i powiem, że jest super, zupełnie jej nie czuć i można zapomnieć, że się ciągnie ogon, w zakręty wchodzi jak motocykl, na początku miałem problemy z "chibotaniem" się na boki bo były luzy na przegubie ale zlikwidowałem je i gra muzyka! jest tylko jedno małe ale.... BARDZO kiepsko się z nią cofa, jazda do tyłu puszką z przyczepką to przy tym pikuś A N-126N to legenda jak dorobię się puszki to też mam ją w planach, mebelki w środku sam porobię

[ Dodano: Wto Cze 09, 2009 9:20 pm ]
Źródło: konop25.nazwa.pl/virago.com.pl/viewtopic.php?t=6092



Temat: Kategoria B1 czyli prawko od 16 lat ??
Kategoria B1 opis: trójkołowy lub czterokołowy pojazd samochodowy o masie własnej nie przekraczającej 550 kg
wiek: 16 lat.
Osoba, która nie ukończyła 18 lat - za zgodą rodziców lub opiekuna.
uprawnienia do kierowania: trójkołowym lub czterokołowym pojazdem samochodowym o masie własnej nie przekraczającej 550 kg, z wyjątkiem motocykla,
warunki:
inne: Prawo jazdy kategorii B1 uprawnia do kierowania pojazdem w nim wymienionym z przyczepą lekką

Dzisiaj przez przypadek znalazłem to w internecie. Czy to znaczy że mogę kupić sobie Fiata 126p pojechać zrobić prawko do wagi lekkiej i jeździć??
Źródło: hydepark.net.pl/viewtopic.php?t=7803


Temat: Przyczepa kempingowa
Pierwsza sprawa to jakie masz auto?
Bo na pewno zwykłym kompaktem klasy C (niżej to nawet nie wspominam) tego nie uciągniesz to raz, dwa nie pozwolą Ci na to masy tej przyczepy.
To wielki kolos i jeżeli nigdy nie ciągnąłeś przyczepy to tak jakbyś po skończeniu kursu na prawo jazdy, gdzie prowadziłeś Fiata 126P, kupił sobie Grand Cherokee'go.
Sprawa druga, przemyśl czy nie lepiej kupić coś o DMC do 750kg i mieć spokój z badaniami technicznymi (nie podlega okresowym BT)
Źródło: norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?t=7291


Temat: Hak holowniczy do Fiesty 1.3 MKVI (2006) i masa przyczepy
Hak holowniczy do Fiesty 1.3 MKVI (2006) i masa przyczepy
  Witam,

Kupiłem sobie niedawno Fiestę 1.3 z roku 2006. Chciałby sobie zamontować hak holowniczy. Jednak (o zgrozo) przeczytałem w dowodzie rejestracyjnym, książce pojazdu oraz na stronie Forda (specyfikacje techniczne samochodu Fiesta), że mój samochodzik może ciągnąć przeczepę o masie całkowitej 100kg.
Myślałem, że to jakiś błąd "literówka", ale ku mojemu kompletnemu zdziwieniu Ford Polska potwierdził te parametry nie potrafiąc ich uzasadnić. Tym bardziej, że wszystkie pozostałe modele Fiesty (z innymi silnikami) mogą ciągnąć przyczepę o masie ponad 600kg.
Dla mnie i dwóch niezależnych od siebie diagnostów sa to jakieś jaja, bo nawet Fiat 126p może ciągnąć przyczepkę o masie 350kg.

Czy ktoś z Was spotkał się z tym i znalazł jakieś rozwiązanie?
Proszę o poradę i ewentualnie pomoc.

Pozdrawiam,
Adam
Źródło: forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=24190


Temat: Przyczepka Niewiadow. Ktoś sprzedaje - ja tylko znalazlem.
ANTEK , a jak się takim zestawem jeździ ?
Sam myślałem nad takim czymś na dalszą traskę
Widziałem jak ją kupiłeś
Zawsze obserwuję wszystko co NIEWIADÓW , bo ciągam za puszka N-126 N czyli polską przyczepę kempingową .
Źródło: konop25.nazwa.pl/virago.com.pl/viewtopic.php?t=6092


Temat: Dyskusje
No faktem jest że z polskimi motocyklami to rożnie bywało ale jeśli chodziło o drobniejsze elementy. W artykule jest wspomniane że błotnik celowo jest inny i jest to rażące odstępstwo od oryginału. No ale WFMka ładnie zrobiona i tak, mnie to bardzo nie przeszkadzało ale jeśli miałby być przedstawiony jako w pełni oryginalny pojazd lub wzorzec to niestety nie pasuje ten egzemplarz już. Ale co tam, nie czepiam się tylko zwracam uwagę co mi się nie spodobało nie ukrywając że artykuł przeczytałem w ułamku sekundy a w zdjęcia wpatrywałem się kolejne kilka godzin. Lubie tak wpatrywać się w fotki starych moto, szczególnie WFM-WSK-SHL, na dysku mam kolekcję zdjęć tych maszyn - SHL ponad 600 zdjęć, WFM i WSK ok.250-300 każdej marki.

A z tym "niezwracaniem uwagi na siedzenie" to fakt, nie wypada tak ale ten motocykl kupiłem kilkanaście godzin przed wylotem do UK i nie zdążyłem nic z nim zrobić, jest w takiej formie jakiej kupiłem od tego dziadka. Siedzenie będzie poprawne jak wrócę a bagażnik? Sam nie wiem - nie jest oryginalny, jest to adaptacja wykonana przez właściciela czyli teoretycznie nie powinna być na moto ale....myślę że taki element, tymbardziej że stworzony jeszcze w czasach PRL może zostać na moto jako opcjonalne wyposażenie. Bagażnik może świadczyć o tym jak bardzo użyteczne były te motocykle i dostosowywano je do różnych potrzeb. A jeśli o potrzebach to - w SHL też mam pewnien patent z czasów PRL który to powstał w rękach ówczesnego właściciela (ja jetem drugi właścicielem tego moto). Dokładnie chodzi mi o bagażniki boczne oraz najciekawszy patent - uchwyt do przyczepki mocowanej na przegubie stworzonym z końcówki drążka skrętnego prawdopodobnie z Fiata 126p. Przyczepkę też mam z tą SHL. A SHL-ka jest w oryginale, nie remontowania (oprócz silnika) i moim zdaniem, nie chwaląc się jest w super stanie, po wyczyszczeniu i polerowaniu lakier ładnie się błyszczy, nie ma zbyt wiele rdzy i ogólny stan pojazdu oceniam na bardzo dobry jeśli weźmiemy pod uwagę jego wiek.
Źródło: automobilista.boo.pl/viewtopic.php?t=40


Temat: Opisz swoją historię z motoryzacją
Z motoryzacja bylem zwiazany juz od urodzenia tata jest blacharzem samochodowym, wiec zawsze mialem stycznosc z autami Nawet w wieku ok. 5 lat pomagalem mu juz w warsztacie Odkrecalem badz przykrecalem jakies elementy wnetrza w autach
Pierwszym moim wlasnym pojazdem byl Moskvicz na pedały (taki jak na fotce). Nie jest to dokladnie moj egzemplarz, ale byl identyczny. W pewnym sesnsie jest bo mam go do dzisiaj w garazu i czeka na remont Pamietam ze mialem do niego nawet przyczepke i sie wozilem po okolicy
Za sterami juz prawdziwych samochodow tez siadalem w wieku ok 5-6 lat, oczywiscie na kolanach taty. Pamietam ze byl to Fiat 126p (jeszcze na chromowanych zderzakach, waskim liczniku i odpalaniu na linke, a takze z wlasnej produkcji mojego taty tempomatem ) Samodzielnie jedzilem pozniej Fordem Fiesta 89' mk II w wieku jakies 10 lat, po drodze bylo tez ujezdzanie ciagnika u wujka na wsi
Kolejne lata mijaly i smigalem Nissanem Micra 91' 1.0, byl to dla mnie wielki szpan bo pierwsze auto ktore mialo wstrysk paliwa
Nastepnie Opel Corsa A tez silnik 1.0, po drodze przeplotly sie jeszcze Ford Escort 1.6 96 drugi 98, Skoda Felicia kombi 1.3, Skoda Felicia 1.9D i maluch mojej mamy.
Pozniej w wieku 17 lat zdalem prawko za pierwszym podejsciem i przez rok czasu mielismy w rodzinie tylko malucha. Fajnie sie tym bobelkiem latalo, szczegolnie w zime :P:P Gdzies w miedzyczasie troche jezdzilem mojej cioci Fiatem CC Sporting. Wtedy to auto dla mnie bylo na prawde szybkie (raptem 55 KM, ale w lekkiej budzie)
W 2002 tat kupil kolejna juz Skode Felicie kombi 1.3, ktora ma do dzisiaj i ktorej kilka kosmetycznych moddyfikacji jest mojego autorstwa
W 2004 kupilem swoj pierwszy samochod, czyli Peugeot 205 Junior/New Look 1.0 i 4 biegawa skrzynia. Autkiem smigalem 3 lata, caly czas go modyfikujac. Przez te wszystkie przerobki poznalem francuska mysl techniczna na wskros Od tego tez auta zaczela sie moja przygoda z pierwszym udzielaniem sie w klubie wlascicieli danej marki, czyli klub 205tki
W 2007 sprzedalem go znajomej z klubu. Autko niestety krotko po sprzedazy zakonczylo swoj zywot :( Kamaz zaparkowal mu z tylu Na szczescie nikomu sie nic nie stalo.
Pozniej kupilem mojego aktualnego Puga 306 1.6 94'. Autko bylo zadbane, ale jednak lata zrobily swoje i co jakis czas cos mu mechanicznie dolegalo. Po prawie 2 latach uzytkowania moge powiedziec ze teraz jest tip top :) Powoli tez zmieniam jego wizerunek delikatnie tuningujac Planów mam jeszcze wiele co do tego auta, pomyslow multum, tylko niestety fundusze studenta na to zbytnio nie pozwalaja
Pozdrawiam
Źródło: 306team.pl/forum/viewtopic.php?t=2806


Temat: Nocleg dla ekipy
U mnie zaczeli od blaszaka a potem spali w przyczepie typu Niewiadów 126. Takie cudo można kupic za niewielkie pieniądze bo juz ok 800 zł a trzech od biedy tam upchniesz.
Kibelek postawilismy sami i się sprawdza
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=16696


Temat: Auto dostawcze czy warto inwestować?

Poza tym bardzo czesto trafia sie na rozne wyprzedaze w marketach i wygodnie miec busa pod reka,kupujesz ,pakujesz i jedziesz ,a nie umawiasz sie na bog wie kiedy z transportem ,albo jedziesz do domu po przyczepe,tracisz czas ,robisz puste przebiegi.Reasumujac najlepiej kupic busa 4x4 i przyczepe z plandeka ,koszt kilka tys zl ,odrobi sie na pewno z duza nawiazka. To może od razu kupić sobie stara i nim jeździć wszędzie bo akurat będzie wyprzedaż? :o Nowa przyczepa lekka z Niewiadowa kosztuje 3k pln. nie wymaga przeglądów a ubezpieczenie OC kosztuje mnie 50zł/rok.Poza tym to zależy w jakim systemie się buduje - jeżeli buduje/wykańcza się samemu to przyczepka jest przydatna. Mi i tak była potrzebna więc zakupiłem. Natomiast co do darmowego/płatnego transportu... jak się kupuję sporo wagowy towar (za kupę kasy) to czemu nie ale jak potrzeba przewieść coś dużego a lekkiego (np. kabinę prysznicową lub wannę) to szkoda wydawać stówę na transport - wanna kosztuje np 400-500zł (na pewno darmowego transportu do takiego zakupu nie będzie), auto już nie za bardzo sie nada a umawiać się na transport czekać potem kilka godzin na kierowcę, płacić 10-25% ceny materiału... jak ktoś lubi to czemu nie... wiesz masz racje i nie masz racji ,jak to mawial ks.Tishner :"jest mala prawda,swieta prawda i gowno prawda".Kupilem kiedys takie cos za 4tys zl http://www.youtube.com/watch?v=-JtKU...eature=related , poniewaz tak sie skalda ze to autko zarabialo ok 4 zl(handel drewnem) za przejechany kilometr odrobilo sie jak latwo policzyc dosc szybko .Poza tym to auto kempingowe (mozliwosc spania w 4 osoby) plyta dlugosci 260cm mi wchodzi do srodka i klapa sie zamyka ,zas dlugosc i gabaryty auta to mniej wiecej ford escort ,opel astra ,wiec biorac ,ze ten pojazd jest zwrotniejszy do fiata pandy jezdzi sie nim duzo wygodniej w miescie niz osobowka.Przyczepa jest upierdliwa po prostu .kiedys dluzszy czas jezdzilem nie odczepiajac z auta przyczepy i cos niecos o tym wiem. Oczywiscie nie woze nim z przyczepa wiecej niz 2 tony .ale poniewaz robilem remont nie budowe ,taka ladownosc mi wystarcza w zupelnosci.Wyobraz sobie ze nagle wieczorem zabraknie Cie kilku plyt k-g,,musisz je szybko przywiesc bo ludzie stoja z robota ,a nie masz ich gdzie zlozyc tylko musisz wyrabiac je na bierzaco,wtedy wychodzi dlaczego jest wskazane miec auto na budowie.Poza tym sorry ,ale jestem len i nie lubie odsniezac parkingu ,ani drogi dojazdowej do domu :-).A tak poza tym nie ma zadnych regol ,jednemmu sie oplaci ,drugiemu nie ,diabel tkwi w strzeguoach.Wystarczy ze ktos kupi np: auto za 3-5 tys i padnie mu silnik ktory do tego modelu kosztuje uzywany 8tys zl (czesty przypadek ),albo zakupi Zuka ktory wiecej nawala niz jezdzi ,lub VW T-3 chlodzonego powietrzem.Trzeba miec niejakie pojecie o autach zeby sie nie wpakowac .Mnie jest moze latwiej ,bo dlugie lata handlowalem auto czescami i autami ,autek mialem kilkaset sztuk w zyciu.Niektore modele autek dostawczych sa po prostu uniwersalne (np moje),komfort jazdy wyzszy niz w przecietnej osobowce tej klasy, zwrotnosc duzo wieksza niz aut osobowych(kola pod tylkiem ) male zewnetrznie duze wewnetrznie, rejestrowane na 8 osob , koszta utrzymania nizsze niz fiata 126p, w kanikuly robia za kempinga lub przeprawowke w ostrym terenie itd. Pzdr
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=149422